seeb.pl ISP - Internet Service Provider

Wpisany przez Seeb   
Piątek, 06 Luty 2009 22:57
Ktoś mógłby zadać pytanie dlaczego warto budować sklepy zgodne z XHTML/CSS. Odpowiedź jest banalnie prosta: "Dać się znaleźć". Jak to możliwe, że owe stwierdzenie niesie ze sobą zmianę na strony internetowe zgodne ze standardami?
 
Otóż wyszukiwarki lepiej znoszą dane w postaci kodu xhtml i css niż tabelkowane zgodne z html 4.0,  który ma już ponad 15 lat. Kod XHTML zawiera informacje o tym, że coś jest blokiem i nie mówi nic o wyglądzie strony,zatem wyszukiwarka zamiast wyłuskiwać dane z tysięcy linii kodu html formatującego wygląd strony zajmuje się tylko pobieraniem danych mogących zainteresować naszych odbiorców. Strona zawierająca kod formatujący wygląd może zużywać więcej zasobów a pliki do pobrania przez wyszukiwarkę są większe i pełne śmieci nic nie mówiących o treści.

Np wyszukiwarka Google pobiera tylko do 100 kb danych. Jeśli w tej ilości nie zmieszczą się nam najważniejsze treści dla naszych potencjalnych klientów to nie zostaną one zindeksowane w wyszukiwarce. Kosztem obciążenia serwera i wydłużenia wizyty bota na naszej stronie nie otrzymamy zatem najważniejszej rzeczy: przyciągnięcie nowych potencjalnych klientów.Istnienie strony, która nie przynosi nam potencjalnych klientów jest marnotrawieniem naszych pieniędzy na hosting i utrzymywanie domeny (czy też utrzymanie domen).
 
Innym przejawem nowych technologii jest moda (przemijająca zresztą) na budowanie menu i nawet całości witryny w technologii Flash.
Celem wprowadzenia technologii flash do sieci web było prezentowanie dynamicznej zawartości i uatrakcyjnienie tym samym wyglądu stron www. Nowoczesna technologia posunęła się jednak dużo dalej. Atrakcyjność tego typu stron spowodowała modę na witryny zbudowane całkowicie w oparciu o tę technologię. W roku 2007 firma Google usprawniła swój mechanizm o czytanie tejże zawartości, jednak nie na tyle by można z powodzeniem powiedzieć, iż strony (poniekąd atrakcyjne) są prawidłowo "czytane" przez googlebot'a. W następstwie tego firma Adobe (obecny właściciel Macromedia) wprowadziła oznaczanie tekstów jako zbioru XML. Poprawiło to oczywiście pozycjonowanie witryn, ale nadal pozostaje problem z poprawnym odczytywaniem umiejscowienia właściwej treści, gdyż format XML cechuje całkowita dowolność, która opiera się na dowolnym pliku DTD. Plik DTD (nazwijmy go dla lepszego zrozumienia plikiem definicji) jest szkieletowo standaryzowany, ale używane tagi to już całkowita wolna amerykanka. W takim pliku może być zdefiniowany dowolny tag, który jest u nas prawidłowy ale nigdzie więcej. Można się tu posłużyć przykładem z następującymi założeniami:

   1. sprzedajemy buty
   2. nasze buty mają rozmiary
   3. mają kolory
   4. mają cenę
   5. mają też producenta
   6. kod EAN - zwany tez kodem kreskowym
   7. mają w końcu nazwę modelu

Po zdefiniowaniu naszego DTD możemy przystąpić do kodowania XML.
Zatem nasz plik XML bedzie zawierał tagi:
code:
<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>
<buty>
<but name="Nike Dunk High Supreme">
      <producent>Nike</producent>
      <rozmiar>42<rozmiar>
      <rozmiar>43<rozmiar>
      <kolor>czerwony<kolor>
      <model>321762-661<model>
      <cena>399,00</cena>
      <ean>230902390</ean>
  </but>
 ... następny but
<buty>

Niestety to tak nie działa... jak byśmy sobie tego życzyli, bo nadal nie wiadomo (Google nie ujawnia takich informacji) czy zawartość tego pliku zostanie przeczytana w poprawny, czyli zgodny z naszą intencją sposób. Wniosek nasuwa się jeden: skoro nie wiadomo czy Google właściwie zinterpretuje naszą zawartość to również nie wiadomo, czy ktoś do nas trafi za pomocą wyszukiwarki.

Ważną kwestią zasadniczo przemilczaną przez większość dostawców technologii flash jest dostępność materiałów informacyjnych dla osób niepełnosprawnych. Technologia Flash nie współdziała z głosowymi czytnikami witryn internetowych zatem decydując się na tę technologię z góry zakładamy, że naszymi klientami nie będą osoby niepełnosprawne (niedowidzące i niewidzące). Przykrym jest ten fakt niestety właściciele projektów flash nie wspominają o tym, będzie to dyskryminacją naszych odbiorców. Pamiętajmy zatem, że zanim zdecydujemy się na taką witrynę w szczególności na jej całość powinniśmy się zastanowić czy dyskryminacja jest jednym z naszych celów.

Branża IT szybko się rozwija a z nią nowe technologie nie ustandaryzowane i udokumentowane w odpowiedni sposób szybko się starzeją. W czasach kryzysu niestety każda złotówka się liczy i warto przemyśleć, czy warto ryzykować inwestycję w stare technologie nazywane też niekiedy nowymi (co nie ma nic wspólnego z rzeczywistością) z powodu medium jakim jest internet. Strona internetowa czy sklep internetowy ma zarabiać dla nas pieniądze i skracać czas potrzebny na uzyskanie odpowiednich wyników naszych działań, zmniejszając nakłady finansowe poniesione w związku z prowadzoną działalnością biznesową.